niedziela, 16 lutego 2014

Wyładowania, które oczyszczą naszą wodę


Oczyszczanie wody to temat ciągle żywy i stale rozwijany. Cieszy również fakt, że nadal wspierany przez różne państwowe instytucje oraz międzynarodowe korporacje, którym widocznie świat nie jest obojętny. Nad kolejnymi metodami oczyszczania wody pracują naukowcy i badacze z różnych uniwersytetów i bardzo dobrze. Nigdy tych metod nie będzie za dużo, a im więcej sposobów uda się odkryć tym lepiej dla krajów trzeciego świata, gdzie zapotrzebowanie na czystą i nieskażoną wodą jest na prawdę duże.

Najnowsze doniesienia w tej kwestii mówią, że do oczyszczania wody ze studni głębinowej lub pobranej z ujęcia powierzchniowego można wykorzystywać wyładowania elektrohydrauliczne. Proces, o którym mowa należy do przedmiotu badań Tomasza Izdebskiego - laureata programu Innodoktorant.

Bolączką studni głębinowych i ujęć powierzchniowych są zanieczyszczenia pochodzenia organicznego, które są normalnością w obszarach wiejskich i nie ma się na nie większego wpływu. Jednak najnowsze badania potwierdzają skuteczność plazmy indukowanej impulsami, którą umieszcza się pod wodą, już po procesie filtracji, do eliminowania mikroorganizmów zawartych w wodzie. Wyładowania elektrohydrauliczne nie tylko skutecznie unieszkodliwiają zanieczyszczenia ale w pełni uzdatniają wodę sprawiając, że jest możliwa do bezpośredniego spożywania.

Doktorant dr. hab. inż. Mirosława Dorsa planuje skonstruować mini reaktor przystosowany do domowych warunków w celu optymalizacji kosztów oczyszczania wody w polskich gospodarstwach. Odpowiedni dobór parametrów elektrycznych w połączeniu z innymi metodami uzdatniania wody jak np. promieniowaniem ultrafioletowym czy reakcjami chemicznymi z wykorzystaniem utleniaczy może posłużyć oczyszczaniu wody na szerszą skalę, np. w ośrodkach przemysłowych. Trzymamy kciuki.