środa, 29 kwietnia 2015

Nowatorskie technologie w Polsce - oczyszczanie wody jonami srebra i miedzi.


Royal Botani Hotel  mieszczący się w Lublinie chwali się nowatorską metodą oczyszczania wody w swoich basenach. To pierwsze miejsce w Polsce, w którym do procesu uzdatniania wody dochodzi dzięki użyciu jonów srebra i miedzi.

Oczyszczanie wody basenowej chlorem

Przeważnie w basenach wielkopowierzchniowych woda jest oczyszczana dzięki roztworowi z chlorem. Takie rozwiązanie chociaż skuteczne bardzo często prowadzi do wystąpienia alergii i uczulenia. Wiele osób jest bardzo wrażliwych na działanie tego pierwiastka i odczuwają bolesne skutki takiego podrażnienia: piekące oczy, swędząca skóra to tylko zapowiedź występujących powikłań.

Royal Botanic Hotel wyszedł na przeciw takim niedogodnościom i w swoim basenie zdecydował się wykorzystać nowatorską metodę. Mówi się, że już niedługo tak będzie się uzdatniało wodę powszechnie, ponieważ nie tylko bakterie są tutaj zwalczone, ale także inne drobnoustroje. Instalacje wykonała firma Florexpol. Obecnie jest to jedyny hotel w Polsce który zdecydował się na takie nowoczesne zastosowanie metody uzdatniania.

Jak to działa?

Bakterie mają ujemny ładunek, natomiast zaaplikowane jony metalu - dodatni. W wyniku wpuszczenia ich do wody te pierwsze zostają obciążone i po porstu obumierają.

Co sądzicie na temat takiej metody? Przeszkadza Wam chlor w wodzie?

sobota, 28 lutego 2015

Czy można samodzielnie zbadać wodę w swoim kranie?


Woda płynąca w naszych kranach jest stale monitorowana przez Państwową Inspekcję Sanitarną. Badane są systemu uzdatniania wody w regionie oraz skład chemiczny wody dostępnej w każdym domu. Jeżeli nie są spełnione wymagania co do jej czystości informowane są osoby które mają kontakt z wodą i są zaalarmowane regionalne inspekcje sanitarne. Jeżeli jednak sami jesteśmy podejrzliwi i coś nie pasuję nam w wodzie, którą mamy w swojej kuchni lub łazience sami możemy ją sobie przebadać.

Co powinno nas zaniepokoić?

Przede wszystkim smak wody powinien nas zaniepokoić. Jeżeli ma chemiczny posmak lub inny wyraźny akcent powinniśmy czym prędzej wykonać odpowiednie testy. Podobnie jest z jej wyglądem. Brunatne, żółtawe, zielonkawe zabarwienie powinno zapalić czerwoną, alarmową lampkę.

Jak można wykonać test?


Pierwszy i podstawowy test możemy wykonać samodzielnie przy pomocy testera z marketu budowlanego. Takie testy są łatwo dostępne, tanie i dają nam odpowiedź czy z naszą wodą wszystko jest w porządku, czy pasowałoby jednak przyjrzeć się jej z bliska.

Drugim krokiem jest pobranie próbki w odpowiedniej ilości i skonsultowanie składu chemicznego wody w laboratorium terenowym stacji sanitarno-epidemiologicznej. Można także posiłkować się badaniami dostępnymi w firmach uzdatniających wodę. Z pewnością w trakcie omawiania usługi dotyczącej montażu filtrów komplet testów zostanie wykonany.

A jak jest w Waszych domach? Jesteście pewni, że korzystacie z czystej wody?

środa, 17 grudnia 2014

Papierosowe oczyszczanie wody

Światowa Organizacja Zdrowia co jakiś czas bada skład wody i ustala bezpieczny poziom występujących w niech pierwiastków, substancji itd. Tyczy się to także arsenu, który występując w nadmiarze może spowodować silne zatrucie, ponieważ posiada on właściwości protoplazmatyczne oraz rakotwórcze. By wyeliminować te nadwyżki badacze na całym świecie obmyślali sposoby jak zredukować obecność tych toksycznych związków. Jiaxing Li, który pracuje w Instytucie Fizyki Plazmy w Hefei odkrył stosunkowo tanią metodę eliminacji arsenu z wody. W swoich pracach wykorzystał porowatą strukturę popiołu papierosowego.

Jak to działa?

W krajach trzeciego świata, a także w Ameryce Południowe próbki wody wielokrotnie wskazywały przekroczenie bezpiecznych norm obecności arsenu. Dzięki pracy Jiaxing Li będzie można pokryć metodą jednoetapową cząsteczki popiołu tlenkiem glinu, który skutecznie usuwa toksyczny materiał. Uzyskany w ten sposób preparat uzdatniający wodę może z powodzeniem oczyszczać wodę ze szkodliwego arsenu. Potwierdzono 96% skuteczność tej techniki oczyszczania wody.

Oczywiście inne mechaniczne metody również mają tutaj zastosowanie, jednak ich wykorzystywanie przez dłuższy okres czasu naraża wiele państw na znaczne wydatki finansowe. Obok popiołu w celu naturalnego oczyszczania wody stosuje się również skórki bananów oraz łuski ryżu. Nie są jednak one tak efektywne, jak metoda wynaleziona przez Jiaxinga Li.

czwartek, 23 października 2014

Demineralizacja wody

Woda stosowana w przemyśle musi spełniać odpowiednie wymagania. W wielu segmentach gospodarki stosuję się wodę zdemineralizowaną, która jest całkowicie pozbawiona rozpuszczonych w wodzie kationów oraz anionów. Właśnie taki typ wody jest szczególnie potrzebny w przemyśle farmaceutycznym, kosmetycznym oraz spożywczym. Tylko woda o obniżonej przewodności elektrycznej może być wykorzystywana w laboratoriach elektronicznych czy energetycznych, dlatego w tego rodzaju przemyśle również wykorzystuje się wodę uzdatnioną zdemineralizowaną.

Metody demineralizacji wody


Tak duże zainteresowanie procesem demineralizacji wody sprawiło, że naukowcy ciągle badają sposoby osiągnięcia podobnego efektu. Póki co do najbardziej popularnych technik należą: odwrócona osmoza, destylacja, elektrodejonizacja oraz wymiana jonowa. Wszystkie cztery metody są bardzo skuteczne, a wybór jednej z nich zależy od wyników uzyskanych przez próbki wody. Metoda bowiem zależy od ilości zawartej w wodzie soli oraz jakości wody po opuszczeniu konkretnej stacji uzdatniającej.

EDI czyli elektrojonizacja


Elektrojonizacja to nowoczesna metoda demineralizacji wody stosowana bardzo chętnie przez zwolenników ochrony środowiska naturalnego. Niskie zużycie środków chemicznych oraz wysoka skuteczność sprawia, że demineralizacja wody odbywa się przy stosunkowo niskich kosztach eksploatacji. Procedura jest zatem nie tylko efektywna, ale też oszczędna, dodatkowym plusem jest fakt, że nie potrzebne są tutaj kosztowne regeneracje żywicy jonowymiennej, ponieważ dokonuje ona tego przy użyciu wyłącznie prądu elektrycznego.

piątek, 29 sierpnia 2014

Wodna soczewka - tania i niezwykle efektywna

W wielu krajach na świecie czysta woda jest surowcem trudno dostępnym. Mimo starań wielu organizacji oraz uczelni niedobory są tak duże, że stale podejmowane są nowe inicjatywy mające na celu uzdatnianie wody coraz szybciej i bardziej efektywnie. Do grona tych naukowców należy także Deshawn Henry, który wraz ze swoim zespołem z Uniwersytetu Buffalo pracuje nad udoskonaleniem wodnej soczewki.

Stworzona jakiś czas temu konstrukcja wykorzystuje technikę szkła powiększającego, które w szybkim czasie (ok. godziny) nagrzewa zgromadzoną wodę. Podgrzewa ją na tyle skutecznie, że już po przekroczeniu 65 stopni z wody znikają wszelkie zanieczyszczenia pochodzenia patogennego oraz szczepy bakteryjne. Wykorzystując darmowe źródło energii, jakim jest światło słoneczne układ stworzony przez naukowca sterylizuje wodę efektywnie i bardzo niewielkim kosztem.

Cały mechanizm opiera się na drewnianej ramie, na której rozpostarty jest foliowy materiał. Plastikowa folia oraz drewniane bale są dostępne na całej kuli ziemskiej, dzięki czemu mechanizm może być stosowany na całym świecie, zwłaszcza w krajach afrykańskich czy na bliskim wschodzie. Procedura jest prosta: na folię wylewa się wodę, która zaczyna działać jak soczewka. Na ramie wisi pojemnik, tuż pod soczewką, gdzie skupiają się promienie słoneczne. Konstrukcja jest bezobsługowa, nie wymaga nadzoru człowieka. Pomoc rąk wymagana jest jedynie co jakiś czas, do zmiany położenia pojemniczka - jak wiadomo słońce wędruje po niebie, więc by uzyskać największą efektywność pozycje te muszą być zmieniane. Warunkiem osiągnięcia sukcesu jest przede wszystkim względnie dobra pogoda.

Obecnie trwają prace na ulepszeniem tej metody, tak by była jeszcze bardziej efektywna. Naukowcy sprawdzają jaka grubość folii jest optymalna oraz jakie pokłady wody jest w stanie unieść.


poniedziałek, 9 czerwca 2014

Napowietrzanie metodą oczyszczania jeziora Łask

Łajs to jezioro o powierzchni ok. 50 ha umiejscowione w gminie Purda niedaleko Olsztyna. Ten malowniczy akwen od lat był zanieczyszczony, przez co okoliczni mieszkańcy oraz turyści nie mogli korzystać z niego w pełni. W ubiegłym roku naukowcy z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego podjęli się oczyszczania jeziora innowacyjną metodą napowietrzania.

Zanieczyszczenie jeziora Łajs

 

Woda w jeziorze była systematycznie infekowana przez spływające do niej ścieki, w rezultacie przejrzystość wody była znikoma, barwa przypominała kolor brunatno-zielony, co zdecydowanie zniechęcało do jakichkolwiek aktywności. Jak sprawdzili badacze, strefa tlenowa w głębokim na 8 metrów jeziorze Łajskim wynosiła zaledwie 2-3 metry. Proces zamierania fauny i flory oraz zarastania jeziora znacznie postępował, zatem by uchronić zbiornik przed całkowitą degradacją poproszono o interwencje olszyńskich naukowców.

Napowietrzanie jeziora

 

Wykorzystywana technologia polega na wtłaczaniu natlenionej wody z pobliskiego strumienia na dno zbiornika. Wykorzystywanie sprężonego powietrza to znany na całym świecie i ceniony przez badaczy sposób na rekultywację zanieczyszczonych akwenów, ponieważ dzięki niemu bardzo skutecznie zostają zatrzymane procesy gnilne, osady na dnie się mineralizują, a w konsekwencji jakość wody ulega znacznej poprawie. Jedyną wadą stosowanej metody są duże koszta, ponieważ należy zbudować rurociąg którym zostanie puszczone sprężone powietrze.

Wyliczono, że w ciągu roku jezioro zostanie zasilone ok. 2 milionami metrów sześciennych napowietrzonej wody. Jezioro Łajskie jest oczyszczane od listopada 2013 roku, badania w kwietniu wykazały znaczną poprawę w jakości analizowanej wody, zakomunikowano, że strefa tlenu się powiększa co dobrze rokuje na przyszłość. Część całego przedsięwzięcia finansuje dotacja unijna z Programu Operacyjnego Ryby.

wtorek, 1 kwietnia 2014

Czy Polsce grozi susza?



Ze względu na położenie geograficzne, ilość nizin i lasów w naszym kraju nikt się nie spodziewał, że Polsce może grozić susza. Tymczasem nietrafione inwestycje, które niosły ze sobą osuszanie bagien czy stawów oraz melioracja nieodpowiednich terenów postawiła wielki znak zapytania nad bezpieczeństwem wodnym w naszej ojczyźnie. Wiceminister środowiska - Stanisław Gawłowski przyznał nawet, "że w Polsce zasoby wody pitnej szacowane są na takie, jakie są w Egipcie".

Smutna statystyka


Na przeciętnego Europejczyka przypada niemal 4,5 mln litrów wody rocznie, na mieszkańca Rzeczypospolitej polskiej niespełna 1,5  mln. Taki wynik plasuje nas na ogonie europejskich krajów i daje do myślenia. Najprostszą receptą na tego typu bolączkę wydawała by się renaturalizacja miejsc, w których woda utrzymywała się naturalnie. Pomocne są także techniki wykorzystywane w uzdatnianiu wody - nowoczesne technologie i zmodernizowane, dostosowane do najwyższych standardów oczyszczalnie ścieków. A takie już przecież pracują na terenie naszego kraju.

Nieoszczędni Polacy


Sporą pracę możemy wykonać również my sami, dbając o nasze środowisko i oszczędzając zasoby wody, którymi dysponujemy. U naszych zachodnich sąsiadów w ramach oszczędzania wody obowiązuje np. zakaz podlewania ogrodu szlauchem, u nas proceder ten kwitnie zwłaszcza w okresie letnim.