czwartek, 23 października 2014

Demineralizacja wody

Woda stosowana w przemyśle musi spełniać odpowiednie wymagania. W wielu segmentach gospodarki stosuję się wodę zdemineralizowaną, która jest całkowicie pozbawiona rozpuszczonych w wodzie kationów oraz anionów. Właśnie taki typ wody jest szczególnie potrzebny w przemyśle farmaceutycznym, kosmetycznym oraz spożywczym. Tylko woda o obniżonej przewodności elektrycznej może być wykorzystywana w laboratoriach elektronicznych czy energetycznych, dlatego w tego rodzaju przemyśle również wykorzystuje się wodę uzdatnioną zdemineralizowaną.

Metody demineralizacji wody


Tak duże zainteresowanie procesem demineralizacji wody sprawiło, że naukowcy ciągle badają sposoby osiągnięcia podobnego efektu. Póki co do najbardziej popularnych technik należą: odwrócona osmoza, destylacja, elektrodejonizacja oraz wymiana jonowa. Wszystkie cztery metody są bardzo skuteczne, a wybór jednej z nich zależy od wyników uzyskanych przez próbki wody. Metoda bowiem zależy od ilości zawartej w wodzie soli oraz jakości wody po opuszczeniu konkretnej stacji uzdatniającej.

EDI czyli elektrojonizacja


Elektrojonizacja to nowoczesna metoda demineralizacji wody stosowana bardzo chętnie przez zwolenników ochrony środowiska naturalnego. Niskie zużycie środków chemicznych oraz wysoka skuteczność sprawia, że demineralizacja wody odbywa się przy stosunkowo niskich kosztach eksploatacji. Procedura jest zatem nie tylko efektywna, ale też oszczędna, dodatkowym plusem jest fakt, że nie potrzebne są tutaj kosztowne regeneracje żywicy jonowymiennej, ponieważ dokonuje ona tego przy użyciu wyłącznie prądu elektrycznego.

piątek, 29 sierpnia 2014

Wodna soczewka - tania i niezwykle efektywna

W wielu krajach na świecie czysta woda jest surowcem trudno dostępnym. Mimo starań wielu organizacji oraz uczelni niedobory są tak duże, że stale podejmowane są nowe inicjatywy mające na celu uzdatnianie wody coraz szybciej i bardziej efektywnie. Do grona tych naukowców należy także Deshawn Henry, który wraz ze swoim zespołem z Uniwersytetu Buffalo pracuje nad udoskonaleniem wodnej soczewki.

Stworzona jakiś czas temu konstrukcja wykorzystuje technikę szkła powiększającego, które w szybkim czasie (ok. godziny) nagrzewa zgromadzoną wodę. Podgrzewa ją na tyle skutecznie, że już po przekroczeniu 65 stopni z wody znikają wszelkie zanieczyszczenia pochodzenia patogennego oraz szczepy bakteryjne. Wykorzystując darmowe źródło energii, jakim jest światło słoneczne układ stworzony przez naukowca sterylizuje wodę efektywnie i bardzo niewielkim kosztem.

Cały mechanizm opiera się na drewnianej ramie, na której rozpostarty jest foliowy materiał. Plastikowa folia oraz drewniane bale są dostępne na całej kuli ziemskiej, dzięki czemu mechanizm może być stosowany na całym świecie, zwłaszcza w krajach afrykańskich czy na bliskim wschodzie. Procedura jest prosta: na folię wylewa się wodę, która zaczyna działać jak soczewka. Na ramie wisi pojemnik, tuż pod soczewką, gdzie skupiają się promienie słoneczne. Konstrukcja jest bezobsługowa, nie wymaga nadzoru człowieka. Pomoc rąk wymagana jest jedynie co jakiś czas, do zmiany położenia pojemniczka - jak wiadomo słońce wędruje po niebie, więc by uzyskać największą efektywność pozycje te muszą być zmieniane. Warunkiem osiągnięcia sukcesu jest przede wszystkim względnie dobra pogoda.

Obecnie trwają prace na ulepszeniem tej metody, tak by była jeszcze bardziej efektywna. Naukowcy sprawdzają jaka grubość folii jest optymalna oraz jakie pokłady wody jest w stanie unieść.


poniedziałek, 9 czerwca 2014

Napowietrzanie metodą oczyszczania jeziora Łask

Łajs to jezioro o powierzchni ok. 50 ha umiejscowione w gminie Purda niedaleko Olsztyna. Ten malowniczy akwen od lat był zanieczyszczony, przez co okoliczni mieszkańcy oraz turyści nie mogli korzystać z niego w pełni. W ubiegłym roku naukowcy z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego podjęli się oczyszczania jeziora innowacyjną metodą napowietrzania.

Zanieczyszczenie jeziora Łajs

 

Woda w jeziorze była systematycznie infekowana przez spływające do niej ścieki, w rezultacie przejrzystość wody była znikoma, barwa przypominała kolor brunatno-zielony, co zdecydowanie zniechęcało do jakichkolwiek aktywności. Jak sprawdzili badacze, strefa tlenowa w głębokim na 8 metrów jeziorze Łajskim wynosiła zaledwie 2-3 metry. Proces zamierania fauny i flory oraz zarastania jeziora znacznie postępował, zatem by uchronić zbiornik przed całkowitą degradacją poproszono o interwencje olszyńskich naukowców.

Napowietrzanie jeziora

 

Wykorzystywana technologia polega na wtłaczaniu natlenionej wody z pobliskiego strumienia na dno zbiornika. Wykorzystywanie sprężonego powietrza to znany na całym świecie i ceniony przez badaczy sposób na rekultywację zanieczyszczonych akwenów, ponieważ dzięki niemu bardzo skutecznie zostają zatrzymane procesy gnilne, osady na dnie się mineralizują, a w konsekwencji jakość wody ulega znacznej poprawie. Jedyną wadą stosowanej metody są duże koszta, ponieważ należy zbudować rurociąg którym zostanie puszczone sprężone powietrze.

Wyliczono, że w ciągu roku jezioro zostanie zasilone ok. 2 milionami metrów sześciennych napowietrzonej wody. Jezioro Łajskie jest oczyszczane od listopada 2013 roku, badania w kwietniu wykazały znaczną poprawę w jakości analizowanej wody, zakomunikowano, że strefa tlenu się powiększa co dobrze rokuje na przyszłość. Część całego przedsięwzięcia finansuje dotacja unijna z Programu Operacyjnego Ryby.

wtorek, 1 kwietnia 2014

Czy Polsce grozi susza?



Ze względu na położenie geograficzne, ilość nizin i lasów w naszym kraju nikt się nie spodziewał, że Polsce może grozić susza. Tymczasem nietrafione inwestycje, które niosły ze sobą osuszanie bagien czy stawów oraz melioracja nieodpowiednich terenów postawiła wielki znak zapytania nad bezpieczeństwem wodnym w naszej ojczyźnie. Wiceminister środowiska - Stanisław Gawłowski przyznał nawet, "że w Polsce zasoby wody pitnej szacowane są na takie, jakie są w Egipcie".

Smutna statystyka


Na przeciętnego Europejczyka przypada niemal 4,5 mln litrów wody rocznie, na mieszkańca Rzeczypospolitej polskiej niespełna 1,5  mln. Taki wynik plasuje nas na ogonie europejskich krajów i daje do myślenia. Najprostszą receptą na tego typu bolączkę wydawała by się renaturalizacja miejsc, w których woda utrzymywała się naturalnie. Pomocne są także techniki wykorzystywane w uzdatnianiu wody - nowoczesne technologie i zmodernizowane, dostosowane do najwyższych standardów oczyszczalnie ścieków. A takie już przecież pracują na terenie naszego kraju.

Nieoszczędni Polacy


Sporą pracę możemy wykonać również my sami, dbając o nasze środowisko i oszczędzając zasoby wody, którymi dysponujemy. U naszych zachodnich sąsiadów w ramach oszczędzania wody obowiązuje np. zakaz podlewania ogrodu szlauchem, u nas proceder ten kwitnie zwłaszcza w okresie letnim.

niedziela, 16 lutego 2014

Wyładowania, które oczyszczą naszą wodę


Oczyszczanie wody to temat ciągle żywy i stale rozwijany. Cieszy również fakt, że nadal wspierany przez różne państwowe instytucje oraz międzynarodowe korporacje, którym widocznie świat nie jest obojętny. Nad kolejnymi metodami oczyszczania wody pracują naukowcy i badacze z różnych uniwersytetów i bardzo dobrze. Nigdy tych metod nie będzie za dużo, a im więcej sposobów uda się odkryć tym lepiej dla krajów trzeciego świata, gdzie zapotrzebowanie na czystą i nieskażoną wodą jest na prawdę duże.

Najnowsze doniesienia w tej kwestii mówią, że do oczyszczania wody ze studni głębinowej lub pobranej z ujęcia powierzchniowego można wykorzystywać wyładowania elektrohydrauliczne. Proces, o którym mowa należy do przedmiotu badań Tomasza Izdebskiego - laureata programu Innodoktorant.

Bolączką studni głębinowych i ujęć powierzchniowych są zanieczyszczenia pochodzenia organicznego, które są normalnością w obszarach wiejskich i nie ma się na nie większego wpływu. Jednak najnowsze badania potwierdzają skuteczność plazmy indukowanej impulsami, którą umieszcza się pod wodą, już po procesie filtracji, do eliminowania mikroorganizmów zawartych w wodzie. Wyładowania elektrohydrauliczne nie tylko skutecznie unieszkodliwiają zanieczyszczenia ale w pełni uzdatniają wodę sprawiając, że jest możliwa do bezpośredniego spożywania.

Doktorant dr. hab. inż. Mirosława Dorsa planuje skonstruować mini reaktor przystosowany do domowych warunków w celu optymalizacji kosztów oczyszczania wody w polskich gospodarstwach. Odpowiedni dobór parametrów elektrycznych w połączeniu z innymi metodami uzdatniania wody jak np. promieniowaniem ultrafioletowym czy reakcjami chemicznymi z wykorzystaniem utleniaczy może posłużyć oczyszczaniu wody na szerszą skalę, np. w ośrodkach przemysłowych. Trzymamy kciuki.

poniedziałek, 2 grudnia 2013

Fotokatalizatory

Dr. inż. Juana Carlosa Colmenaresa z Instytutu Chemii Fizycznej PAN (IChF PAN) w Warszawie prowadzi badania dotyczące fotokatalizatorów, które mogą być wykorzystywane jako tanie i łatwe rozwiązanie na oczyszczanie wody z odpadów przemysłowych, zwłaszcza przemysłu papierniczego. Nie jest nowością, że tego typu zagrożenia zwiększają swoją skale z każdym rokiem, dlatego tak ważne jest by wynaleźć metodę szybkiego i skutecznego sposobu na oczyszcanie wody z pochodnych celulozy oraz fenolu.

O dobroczynnych skutkach działania katalizatorów wiedzieliśmy już od dawna. Jednak ich wykorzystanie w oczyszczaniu wody wymagało wysokich temperatur oraz podwyższonego ciśnienia, sprawiając, że proces był kosztowny i nieefektywny na szerszą skalę. Fotokatalizatory nad którymi pracuje dr Colmenaresa aktywują się wyłącznie pod wpływem promieniowania słonecznego lub ultrafioletowego. Zwiększanie temperatury czy ciśnienia nie ma miejsca.

Dwutlenek węgla, atomy żelaza, atomy chromu - to 3 podstawowe elementy potrzebne do prawidłowego funkcjonowania fotokatalizatorów. Proces oczyszczania wody trwa kilkanaście minut, a badania Instytutu Chemii Fizycznej PAN potwierdzają, że szkodliwe dla zdrowia człowieka cząsteczki żelaza lub chromu nie uwalniają się do oczyszczonej wody. Odzyskany materiał można wykorzystywać wielokrotnie.

poniedziałek, 28 października 2013

Nowa funkcja kolendry

Podstawowe właściwości kolendry.

Kolendra - roślina powszechnie stosowana w kuchni jako jedna z aromatycznych przypraw o dość intensywnym aromacie i smaku. Pochodzi z rodziny selerowatych, jej ojczyzną są śródziemnomorskie krainy. W ten oto popularny sposób opisywana jest kolendra, która do tej pory miała właściwie tylko jedno zadanie - urozmaicać smak naszych potraw. Tymczasem od niedawna przypisuje się jej także inną funkcję, bardziej szlachetna, taką co to może odmienić oblicze nauki.


Nowe zastosowanie kolendry jako środka oczyszczającego wodę.

Amerykańscy naukowcy we współpracy z meksykańskimi badaczami uznali, że wykorzystanie kolendry w procesie oczyszczania wody to świetny sposób na niedrogi, a zarazem bardzo efektywny rodzaj oczyszczania wody, zwłaszcza z metali ciężkich takich jak: ołów, rtęć czy miedź. Dzieje się tak z wykorzystaniem procesów absorpcji i adsorpcji. Fakt, że kolendra jest dosyć powszechną rośliną sprawia, że jest to tani i bardzo skuteczny środek oczyszczający wodę z bardzo groźnych dla ludzkiego organizmu związków. Wnioskuje się, że także inne rośliny podobne do kolendry np. kolendra meksykańska czy pietruszka mogą wykazywać podobne zdolności. Moc oczyszczania wody zawdzięczają prawdopodobnie budowie swoich zewnętrznych ścianek komórkowych.

Okazuje się, że jest to świetna alternatywa dla oczyszczania wody np. węglem aktywnym. To szansa dla krajów trzeciego świata na zdobycie taniego i równie efektywnego środka filtrującego wodę.